Leniwcze! Przyp. 6:9

"Leniwcze! Jak dlugo bedziesz lezal, kiedy podniesiesz sie ze snu?" Przyp. 6,9

Bali to pracowici ludzie - gospodarz i jego zona. Wstawali z pianiem koguta i harowali od switu do zmroku. Dzien byl dla nich za krótki, bo wieczorem krzatali sie jeszcze z latarnia w stodole i oborze. Niedziela - chociaz nazwa pochodzi od "nie dzialaj" - byla dla nich dniem roboczym. Nic dziwnego, ze na ksiazeczkach oszczednosciowych mieli zlozone znaczne sumy. Czy ci ludzie zyli zgodnie ze slowem biblijnym? Nie. Ich pracowitosc graniczyla z chciwoscia, a nie z bojaznia Panska, która jest poczatkiem madrosci. Gospodarz i jego zona byli bardzo spracowani. A gdy pomarli, dalsza rodzina podzielila sie ich majatkiem, bo nie mieli dzieci. Tacy ludzie maja wielu pokrewnych duchem, którzy ze starego przyslowia: "Módl sie i pracuj!" wykreslili pierwszy wyraz. Luter powiedzial kiedys: "Dzisiaj mam bardzo duzo pracy. Musze wiec dwa razy tyle sie modlic".

Moze ktos przeczytawszy dzisiejszy werset, pytanie skierowane do leniwego, powie: "To mnie nie dotyczy. Musze dzien w dzien wczesnie rano wstawac do pracy." Lecz moze i ty wykresliles z tego znanego przyslowia "módl sie"? A wtedy do ciebie odnosi sie inne wezwanie biblijne: "Obudz sie, który spisz, i powstan z martwych, a zajasnieje ci Chrystus" (Efez.5,14). Jezus mówi: "Cóz pomoze czlowiekowi. chocby caly swiat pozyskal, a na duszy swej szkode poniósl?" "Szukajcie najpierw Królestwa Bozego i sprawiedliwosci jego, a wszystko inne bedzie wam dodane". A my co robimy ? Czynimy odwrotnie, wpierw zabiegamy o inne rzeczy tak, jakby Królestwo Boze bylo dodatkiem.

"Zadna praca nie poniza czlowieka, bo w kazda mozesz wlac ducha i uszlachetnic ja." - Józef Ignacy Kraszewski


Renia G.